Żyj zdrowiej bez mięsa!

Wyobrażacie sobie, jak by to było, gdyby na niedzielnym stole zabrakło tradycyjnego schabowego? Albo że letnią porą zapraszacie znajomych na grilla… bez kiełbasek ? Czy życie bez mięsa jest w ogóle możliwe? Czy to istotne źródło naszej siły jest w stanie, bez przykrych konsekwencji, zniknąć z naszego jadłospisu? Odpowiedź brzmi: tak, to jest wykonalne. Co więcej, niespożywanie mięsa potrafi okazać się znacznie zdrowsze dla organizmu ludzkiego, niż obecność tego typu produktów spożywczych w naszym codziennym menu.

Wegetarianizm zapisany w budowie człowieka

W rozważaniach nad zasadnością jedzenia mięsa przez człowieka warto odwołać się do źródeł, czyli – naturalnej budowy ludzkiego ciała. A konkretnie, jego uzębienia. Co prawda, człowiek posiada kły, jednak zdecydowanie przeważają u niego zęby o płaskich powierzchniach, przystosowane raczej do kruszenia, rozdrabniania oraz rozcierania pokarmu. Tak samo potwierdzałby to naturalny, wspomagający te procesy układ szczęki, poruszającej się w pionie i poziomie. Wspomniane cechy wskazywałyby na warunki do spożywania pokarmu roślinnego, charakteryzującego się twardą strukturą (np. orzechów, owoców itp.). Budowa układu pokarmowego byłaby zaś odpowiedzią na konieczność przyswojenia niełatwego w trawieniu, ale potrzebnego naszemu organizmowi błonnika.

Rezygnacja, ale z głową!

Coraz więcej osób przekonuje się, że to właśnie w roślinach kryje się większość witamin, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania ludzkiego organizmu. Nie oznacza to jednak, że należy popadać ze skrajności w skrajność. Nie powinniśmy raptownie zrywać z produktami mięsnymi, ponieważ taka decyzja może zaowocować pewnego rodzaju „szokiem” dla naszego organizmu. Rezygnacja z żywności pochodzenia zwierzęcego powinna przebiegać stopniowo, przy jednoczesnym uzupełnianiu potrzebnych składników odżywczych pod inną postacią. Najlepiej więc powoli, coraz częściej odmawiać sobie jedzenia mięsa. Co ciekawe, już po niewielu dniach można odczuć pierwsze zmiany. Jak choćby uwalnianie się organizmu ze zbędnych toksyn, dostarczanych razem z mięsem. W dalszej perspektywie człowiek może odczuć też polepszenie koncentracji, większą łatwość w panowaniu nad emocjami lub wręcz zmniejszenie agresji. To także furtka do obniżenia poziomu cholesterolu we krwi, rozwoju miażdżycy i wystąpienia choroby niedokrwiennej serca (prowadzącej do zawału), jak również pozbycia się nadwagi i zadbania o swoją sylwetkę.

Aby uniknąć kulinarnej monotonii

Spożywanie samych produktów roślinnych, takich jak warzywa i owoce, na dłuższą metę może się okazać nudne i niezbyt apetyczne. Niemniej, dieta bezmięsna to nie tylko jadłospis o specyficznym składzie, ale również taki, do którego należy odpowiednio podejść. Jedną z zasad, którą w takim przypadku się przyjmuje, jest przestawienie się na częstsze, ale i mniej obfite posiłki. Obecnie istnieje wiele publikacji książkowych, czasopism, targów i spotkań oraz źródeł internetowych, które dostarczają mnóstwo cennych informacji na temat kuchni wegetariańskiej oraz pomysłów na dania bezmięsne. Truskawki, jabłka, wiśnie, gruszki i pomarańcze, czy też marchew, buraki, rzodkiewki lub kapusta, to przecież nie jedyne składniki, jakie możemy wykorzystać. Odwiedź witrynę internetową, aby zaczerpnąć więcej inspiracji, związanych z przygotowaniem potraw bez mięsa.
Brak mięsa w naszej codziennej diecie jest bardzo dobrym pomysłem, jeśli podchodzi się do niego z głową. Należy pamiętać, aby nie rzucać jedzenia potraw mięsnych z dnia na dzień. Stopniowe zastępowanie żywności pochodzenia zwierzęcego produktami roślinny to okres, który pozwoli nam przejść przez ten etap i jednocześnie zadbać o bezpieczeństwo naszego organizmu. Po całkowitym odstawieniu mięsa będziemy zmuszeni dostarczać sobie więcej mniejszych porcji posiłków, bogatych w mikroelementy, podbudowujących formę, kondycję i odporność. Rezygnacja z jednego typu dań otworzy nam drogę do wielu innych, ciekawych rozwiązań kulinarnych, zapewniających przy tym wiele korzyści zdrowotnych.

Posty powiązane