Szkolenie pozytywne psa

Kiedyś psy szkoliło się przy dużym udziale bodźców negatywnych. Popularna była teoria dominacji. Mimo, że nie miała żadnych naukowych podstaw, wiele osób stosowało jej zalecenia. Współcześnie przeważa pozytywne szkolenie psów, które przynosi znakomite efekty. Pomaga w tym popularny kliker – pomoc wychowawcza dla psa.
W szkoleniu pozytywnym wykorzystujemy pozytywne bodźce. Znaczy to, że za wykonanie danego zadania pies zostaje nagrodzony. W razie, gdy nie chce słuchać, nie karzemy go, jedynie ignorujemy. Najważniejsze, żeby pupil był skupiony. Czekamy, aż zwróci na nas uwagę. W czasie jednej sesji pracujemy nad jedną rzeczą. Ćwiczymy szybko, by pies się nie rozproszył. Warto pamiętać, że szkolenie to zabawa. Nie krzyczymy na psa. Nie wymagamy cudownych postępów. Jeśli nie wychodzi, dajemy chwilę czasu albo próbujemy jutro. Nagradzamy psa nawet za najmniejsze sukcesy. Przy szkoleniu złożonych zachowań, warto je podzielić na kilka części. Sesję kończymy, gdy pies jeszcze chce pracować – nie męczymy go.
Karą w szkoleniu pozytywnym jest brak uwagi przewodnika. Zamiast oduczać psa złych zachowań, zastępujemy je pożądanymi. Uczymy go też, że współpraca opłaca, a bunt nie ma sensu.
Sprawdzone pomysły na szkolenie psa dostarcza niezawodna ekipa ze sklepu http://www.zoocentrum24.pl/.

Posty powiązane